main

Szorty

Nie lubimy czekać

11 grudnia 2015 — 0

Z jednej strony jest w nas, młodych, przekonanie, że na starość i śmierć jeszcze przyjdzie czas. Wiele przed nami, więc nie musimy się spieszyć. To sprawia, że marzenia odkładamy na później, tłumacząc się, że warunki są niesprzyjające, że trzeba to, że trzeba tamto. Ale mijają lata i te okoliczności się nie zmieniają, bo do marzeń to nie one mają się zmienić, ale my sami. I tak przelatują lata, które można uznać za zmarnowane.

Z drugiej zaś jest to poczucie, że trzeba “teraz”, już”, “w tej chwili”, bo innej okazji nie będzie. Że nam się należy. Ta osoba, to marzenie, ta praca, ten przyjaciel, ta przyszłość. Nie lubimy czekać. Kiedy ta zdobycz nie nadchodzi w przeciągu dni, miesięcy, a nawet lat (tak, na niektóre rzeczy trzeba poczekać), rezygnujemy, jakby nam nigdy nie zależało. Moja przyjaciółka powiedziała mi kiedyś bardzo mądre zdanie, które jest we mnie do dziś: “Jeśli teraz chcesz odpuścić, to co będzie jak przyjdą prawdziwe problemy?” – miała rację. Możliwość jeszcze jest okazją. Problemem jest to, kiedy tej okazji już nie ma, a w nas jeszcze jest to pragnienie. Trzeba umieć je przeżyć i pójść dalej.

A ja widzę dziś te dwie skrajności. Z jednej strony są okazje, które codziennie omijamy, “bo jest czas”. Z drugiej – niektóre już odeszły, a my jeszcze żyjemy w przekonaniu, że może uda się coś zmienić. Czas, niestety, nie będzie czekał. Zastanawiam się więc, czy każdy z nas obudzi się “w porę” i wybierze mądrze. Jak myślisz?

To takie proste. Każdy z nas żyje tak, jak wybiera.

Rafał

Piszę od zawsze. Obserwuję ludzi i szukam historii, przyczyn. Interesuje mnie konkretna człowiek, nie ogół. Nie patrzę zbytnio wstecz, bo przyszłość jest taka piękna. Ten blog jest zapisem świadomego przeżywania życia, inaczej smakowania. Więcej tutaj: klik.