main

Damsko-męskie

5 cech po których rozpoznasz prawdziwego mężczyznę

20 listopada 2016 — 0

Stoję i czekam na otwarcie sklepu. Zbiera się większa grupa ludzi, głównie kobiet. Podchodzi mężczyzna, na oko przed trzydziestką, prawie dwa metry wzrostu, lumberseksualny, z nowym złotym telefonem w ręce. Staje obok kobiety po prawej, omijając pół kolejki. Trzy, dwa, jeden, drzwi zostały otwarte, a on zaczyna się przepychać między tymi paniami w różnym wieku jakby miało mu zabraknąć ubrań – w końcu to secondhand. Ja stoję, bo wiem, że nawet jeśli nie złapię jakiejś okazji, to znajdzie się następna. Jednak szacunek wobec kobiet okazuje się niezależnie od sytuacji, bo to zależy od klasy danej osoby.

*

Kryzys męskości. Nikt nie potrafi go zdefiniować, ale za każdym razem kiedy jakiś mężczyzna nie staje na wysokości zadania, używa się tego określenia. Czytam komentarze na Facebooku pod tekstami na temat relacji damsko-męskich i wyłania mi się obraz mężczyzn, którzy są wspaniałymi partnerami dla pewnej grupy kobiet, a dla drugiej każdy z nas to świnia, jak śpiewa Big Cyc. Czasem spotykam takich, jak przed tym sklepem, czasem widzę podręcznikowe przykłady traktowania kobiet. Sądzę więc, że prawda leży gdzieś pomiędzy.

Nie ma idealnych mężczyzn

Każdy z nas ma wady. Każdy ma swoje lęki, słabości, braki w doświadczeniu, wiedzy czy ograniczoną ilość godzin, aby uratować świat, zwłaszcza ten własny. Dlatego też potrzebujemy takich samych kobiet, które potrafią akceptować to, jakie są i żyć z tym jak najlepiej.

W wyborze partnera na stałe nie chodzi o wady. W takiej sytuacji nikt o zdrowych zmysłach nie decydowałby się na związek z drugą osobą. Chodzi o decyzję, uczucia, poznanie tego, kim on jest i jaki chce być w kolejnych latach. Jednak to nie jest rozmowa o Waszych marzeniach, a konkretnych krokach, które ktoś podejmuje, żeby za jakiś czas być tą osobą. Do tego jest potrzebny związek – żeby to sprawdzić i przekonać się, czy on jest tym odpowiedzialnym facetem, u którego boku chcesz spędzić resztę życia. Napisałem ostatnio: Dla mnie dobrze rozwijający się związek jest zapowiedzią jeszcze lepszego partnerstwa, małżeństwa – podpisuję się pod tym. Chłoptaś staje się dobry dla swojej kobiety przez pierwsze miesiące, kiedy uczucia są w nas jeszcze bardzo silne. To wtedy znajduje w sobie pokłady energii, z których czerpię siłę do zmiany, niestety – najczęściej chwilowej. Nawet maminsynek może mieć swoje „pięć minut bycia facetem”. Mężczyzna potrafi utrzymać to przez lata.

Jak takiego znaleźć?

Z zewnątrz nie można poznać, jaki mężczyzna będzie za pięć, dziesięć, dwadzieścia lat. Ludzie nie są jak wino – im starsze, tym lepsze. Zwłaszcza mężczyźni. Z wiekiem stajemy do siebie w opozycji, dzieląc się na tych, którzy osiągnęli satysfakcję z życia na wielu płaszczyznach oraz tych, którzy są nim coraz bardziej zrezygnowani, bo im nie wyszło (zazwyczaj raz) lub nie potrafią wziąć za siebie i bliskich odpowiedzialności.

Najczęściej da się przewidzieć, który z nas za jakiś czas stanie się tym, o którym marzą kobiety.

Po pierwsze – klasę posiada się niezależnie od wieku – to, jak on obchodzi się z kobietami pokazuje, jaki będzie wobec Ciebie za jakiś czas, kiedy emocje już opadną.

Po drugie – podejście do życia – mając dwadzieścia kilka lat można mieć plany na przyszłość i rozwijać się w tym konkretnym celu (albo i pierwsze sukcesy za sobą), a można też siedzieć z założonymi rękami do końca szkoły, studiów i czekać na to, aż praca spadnie z nieba. Zaradnego faceta najczęściej poznać po tym, jak szybko jest w stanie zarobić pieniądze wtedy, kiedy nagle straci pracę. Albo jak szybko jest w stanie wymyślić rozwiązanie tego problemu.

Po trzecie – pasja. Mężczyzna bez tej jednej rzeczy, która pochłania go poza Tobą i pracą, często popada w dwa stany – pracoholizm lub pod pantofel, bo czymś ten wolny czas trzeba zapełnić. Organizujesz mu go Ty albo jego szef. Poza tym, uważam, że pasja uczy wytrwałości, kreatywności i dążenia do celu, co w związku też się przydaje i czego warto się uczyć.

Po czwarte – przywiązanie do domu. Jeśli mentalnie nie potrafi odejść od rodziny – poświęca im dużo czasu, bo lubi z nimi spędzać każdą wolną chwilę, to nawet jeśli są najlepsi na świecie, w pewnym momencie musi z niego odejść. Bo za jakiś czas on będzie do nich wracał częściej niż do Ciebie. Wybierając pomiędzy randką a obiadkiem zostanie przy opcji numer dwa. Chcesz tego?

Po piąte – jego relacje. Rodziny się nie wybiera, przyjaciół już tak. Często dobieramy ludzi pod kątem tego, jacy chcielibyśmy za jakiś czas być lub co nam imponuje. Popatrz jak angażuje się w te relacje, bo to także Ci powie wiele o tym, jaki będzie dla Ciebie lub kim będzie za jakiś czas. Przecież to oni mu będą doradzać, kiedy będzie mieć problemy w związku. Rozumiesz?

Co sprawia, że kobiety poszukują takich facetów?

Mężczyźni z doświadczeniem dokładnie wiedzą, czego chcą od życia. Wiedzą też, jak sprawić kobiecie przyjemność, gdzie ją zabrać, jak się z nią obchodzić. W długoletnich związkach to najlepiej widać – im dłużej ludzie są razem, tym bardziej cieszą się życiem. Znają swoje potrzeby, reakcje, więc wiedzą, co najlepiej zadziała. Nie boją się też mówić o tym, czego chcą. Takie relacje zdecydowanie podniecają najbardziej – ktoś wie, kiedy ściągnąć bieliznę, a kiedy przedmiot z najwyższej półki dla swojej kobiety.

Nie dziwię się więc zagubionym dwudziestolatkom, że czasem poszukują kogoś, kto pokaże im życie, które dziś wydaje się niedostępne, a zarazem pełniejsze. Samotnych, dojrzałych mężczyzn. Oni etap poszukiwań mają już za sobą. Na szaleństwa mogą sobie pozwolić, bo ich stać. A klasę poznać po tym, jak się do nich odnoszą. W takim można tylko się zakochać.

Nie ma kryzysu męskości. Tak jak w życiu – są jednostki wybitne, przeciętne i słabe. Szukaj tych, którzy wybijają się ponad przeciętność. I pamiętaj – czas zmienia wartościowych mężczyzn na lepsze.

Rafał

Piszę od zawsze. Obserwuję ludzi i szukam historii, przyczyn. Interesuje mnie konkretna człowiek, nie ogół. Nie patrzę zbytnio wstecz, bo przyszłość jest taka piękna. Ten blog jest zapisem świadomego przeżywania życia, inaczej smakowania. Więcej tutaj: klik.