main

Damsko-męskie

Moje ciało już nie należy do Ciebie

8 września 2016 — 0

Kiedy się kocha, wszystko jest takie bliskie. Ciało do ciała, myśl do myśli, pragnienie do pragnienia, nawet marzenia stają się wspólne. Pomiędzy dwojgiem ludzi rodzi się to, co nazywa się bliskością. Pewnie pamiętasz ten moment, kiedy pierwszy raz obiecywałaś, że będziesz na zawsze, że chcesz wspólnie, razem i nie wyobrażasz sobie inaczej. Jednak życie to weryfikuje. Tylko kilka procent ludzi, kiedy wypowiada te słowa, mówi prawdę. Na szczęście za którymś razem te słowa stają się właściwe. To tak jak z egzaminem na prawo jazdy – każdy chce zdać za pierwszym, ale bywa różnie. Można się poddać, a można traktować to jako cenne doświadczenie, motywację do zmiany, nowe możliwości. Ze związkiem jest podobnie. Czasem się nie udaje. Jednak nie warto przestać próbować. Pewne rzeczy trzeba po prostu przeżyć i nie ma co się obrażać na rzeczywistość, bo ona i tak się nie zmieni.

Poranek po rozstaniu

Budzisz się i wiesz, że obok Ciebie mnie już nigdy nie będzie. Nie poczujesz tego przytulenia, nie usłyszysz tego śmiechu, który zawsze rozbawiał Cię do łez, nie będzie tych charakterystycznych rytuałów, które robiliśmy, by słodko zacząć jak ludzie najbardziej zakochani na świecie. Nie będzie “kocham Cię”, a przytulenie na ten czas pomiędzy związkami, będzie tylko serdecznością, nie intymnością. Nikt nie będzie znał Cię tak bardzo jak ja. Nikomu nie powiesz tych tajemnic, nie opowiesz tych wspomnień, które pozostały tylko między nami i… nie przejdziesz się już w mojej koszuli.

Każdy idzie w swoją stronę

Nie wiązałbym się z Tobą, gdybyś nie była dla mnie piękną i mądrą kobietą. Na każdym kroku starałem Ci się to okazywać. Moment rozstania tego nie przekreśla. Dalej nie myślę o Tobie źle. Po prostu – nasze drogi się rozchodzą, bo oczekujemy czegoś innego, niż możemy sobie dać na ten czas. Nie mam o to pretensji, Ty też nie miej.

Czas musi minąć

Właśnie dlatego, że jesteś piękna i mądra, to pozwolisz sobie za jakiś czas zaufać komuś takiemu jak ja, kto będzie chciał Cię uszczęśliwić i oboje dacie sobie to, czego nam zabrakło. Wierzę w to, że nie staniesz w miejscu, nie zatrzymasz się i nie odrzucisz przez to niczego i nikogo wartościowego. Bardzo bym tego nie chciał, choć jak nasze ciała nie należą do siebie, tak i ja za to nie wezmę odpowiedzialności. Twoje życie, Twoje wybory. Mogę tylko Ci życzyć, że to doświadczenie sprawi, że dojrzejesz i jeszcze bardziej zaczniesz walczyć o siebie, o własne szczęście.

Kiedy minie odpowiedni czas

Zrozumiesz, że to było nam potrzebne. Oboje będziemy musieli pocierpieć niczym rozstające się pary na memach z kwejka, ale… nie ma sensu żyć z osobą, która odkryła, że choć kocha, to nie wyobraża sobie wspólnej przyszłości. Związek pokazuje to, czy z kimś chce się tworzyć życie razem, iść na kompromisy, czy wady i zalety na tyle współgrają, że można istnieć także pomiędzy ludźmi, nie tylko w związku, czy obie osoby są na tyle dojrzałe w każdej sferze, żeby troszczyć się o tę drugą, jeśli przyjdzie trudny czas. Tak, można kogoś bardzo kochać, ale mieć poczucie, że to nie zaprowadzi Cię do niczego dobrego. Jeśli samemu nie jest się szczęśliwym, to nie można dać drugiej osobie szczęścia. A ja nie chciałbym Cię unieszczęśliwiać tylko po to, żebyś mogła mnie kochać. To nie byłaby miłość, a związkowa prostytucja.

Nowy początek

Każdy z nas zaczyna od nowa, ale bogatszy o to doświadczenie. Już wiesz, że oprócz bólu, który teraz czujesz, zdecydowanie dłużej była miłość. Te wszystkie momenty, chwile, na zawsze są Twoje. Kiedyś wspomnisz je i się uśmiechniesz, że kochałaś kogoś takiego jak ja. Ja też, kiedy zobaczę Twoje zdjęcia ślubne, będę życzyć Ci szczęścia, bo nigdy nie wątpiłem w to, że mój wybór był błędem. Sama sobie odpowiedz: było warto?

Twoje ciało nie należy też do mnie.

Rafał

Piszę od zawsze. Obserwuję ludzi i szukam historii, przyczyn. Interesuje mnie konkretna człowiek, nie ogół. Nie patrzę zbytnio wstecz, bo przyszłość jest taka piękna. Ten blog jest zapisem świadomego przeżywania życia, inaczej smakowania. Więcej tutaj: klik.